Software’owo ironicznie

01 grudnia 2007 Technologie

Dość pobieżnie przejrzałam listę programów używanych przez Kutka i właściwie wcale nie zainteresowało mnie to, JAKICH programów używa, ale w jaki sposób o tym mówi… Coraz częściej zauważam, że w sieci też musisz być modny i podporządkowany obowiązującym trendom. I tak przyznanie się do używania windowsa jako systemu głównego (a nie Tylko do gier i PS) jest niesamowitym wstydem, a niewyrzucenie wszystkich kontaktów gadu-gadowych z rostera jest oznaką wyjątkowego braku obycia… […]

Słońce w kieszeni

27 listopada 2007 Muzyka

Piosenka, którą trzeba wysłuchać z zamkniętymi oczami w wersji: Bardzo głośno. Przywodzi na myśl słońce, wakacje i brak tej białej zawieruchy za oknem…  

3×5=15 – Dzień Batona

16 listopada 2007 Lifestyle

W LaStacjone kelnerka płacząc ze śmiechu odbierała od nas resztki pizzy, które do niej machały i opowiadały dziwne historie. W Rivie kelner, ze stoickim spokojem, zebrał z naszego stolika ognisko w podstawce na świeczkę. Jednak nic a nic nie pobije dzisiejszej wizyty w Cafe Żyrafa… Pełni dobrego humoru i z nastawieniem na ciekawy wieczór śmialiśmy się dosłownie ze wszystkiego. Kuuba robił Fiolce kisiel, Draco chwalił się postacią pani Hamasaki na najnowszej karcie-prawie-kredytowej, […]

Szkolnie

03 listopada 2007 Szkoła

Zaprawdę zaprawdę powiadam wam, ludzie zdający historię na maturze to masochiści. Przed poniedziałkowym sprawdzianem przeczytałam notatki z zeszytu i przejrzałam obrazki w książce. Obrazki tylko, bo próby zrozumienia języka podręcznika Operonu zawsze kończą się całkowitą klapą Życzę powodzenia historycznym maturzystom, a ja tymczasem – pozwólcie – rozwiążę kilka zadań z prawdopodobieństwa i statystyki.

Stephen King – Serca Atlantydów

23 października 2007 Książka

Na każdą książkę przychodzi odpowiedni moment w życiu. Zawsze wiemy, że to właśnie ten, kiedy w ręce wpada książka, z której chciałoby się wypisać kilka cytatów. Ważnych i trafiających w samo sedno. I… Nie da się. Nie da się, bo okazuje się, że trzeba by przepisać całość. I czytać w kółko. Serca Atlantydów Stephena Kinga to jedno z tych opowiadań, na które trafiłam w bardzo odpowiednim czasie. O niczym. O bzdurach, które po nałożeniu na siebie […]

Cafe Żyrafa

09 października 2007 Kuchnia, Lifestyle

Całkiem niedawno w samym centrum mojego miasta otwarto lokal o wdzięcznej nazwie Cafe Żyrafa. Trzeba podkreślić, że w Zawierciu takie przedsięwzięcie wymaga nie lada odwagi i staje się całkiem sporym wyzwaniem… Pierwsze wrażenie po wejściu do środka? Raany, ile oni musieli na to wydać! A to za sprawą niesamowicie długiej trasy jaką trzeba pokonać, żeby wreszcie dostać się do środka. Cała klatka schodowa oprócz ozdobnego tynku w ciepłych kolorach ma […]

MyBlogLog + Yahoo

01 października 2007 Technologie

Czyli jak w środku przygody zmusili mnie do rozpoczęcia jej od nowa… Od dłuższego już czasu jestem dumną posiadaczką konta na MyBlogLog. Dzięki bardzo wygodnej opcji Remember me logowałam się do niego może dwa razy w życiu. Co nie przeszkadzało mi wcale aktywnie korzystać z dobrodziejstw serwisu. Możecie więc sobie wyobrazić jakie było moje zaskoczenie, kiedy dzisiaj ciasteczko nie zadziałało i zmuszona byłam do odwiedzenia strony logowania, a tam? Zastałam informację, że serwis […]

Byłabym okropną matką

26 września 2007 Lifestyle

Od dwóch dni mam w domu nowego mieszkańca. Właściwie mieszkankę. Ma dwa miesiące i może się pochwalić rodowodem Cane Corso. I tutaj kończą się wszystkie zalety. To prawda, że małe pieski są słodkie i kochane i śliczne i… co tylko każda mała dziewczynka jest w stanie wymyślić… ALE sytuacja przestaje być śmieszna, kiedy ktoś bez żadnego ostrzeżenia sprowadza do domu psa i na dodatek robi ze mnie pełnoetatową niańkę tylko dlatego, […]

Abonament na przyjaźń…

10 września 2007 Lifestyle

Mój najlepszy przyjaciel z czasów gimnazjum pobił samego siebie. Mijaliśmy się w samym centrum miasta i słysząc głośne i wyraźne: „Cześć” spojrzał jakby mnie pierwszy raz w życiu widział na oczy i po prostu nie odpowiedział… Dokładnie tego się bałam, kiedy ostatnio mówiłam mu: „Do widzenia”. Że za trzy lata przejdziemy obok siebie i nie będziemy nawet pamiętać, że się znaliśmy… W wielkim kontaście do sytuacji – uśmiechnęłam się […]

Jeszcze Mamy Rewolwery…?

08 września 2007 Lifestyle

Z kilkudniowej perspektywy. Z przemijającym dobrym humorem. Z ponownym oczekiwaniem. Po uświadomieniu sobie, że to tak naprawdę już był koniec… Przedłużmy tę noc jak się da Sumienia niegrzeczne łopoczą na wietrze Każdy wie to, co wiedzieć ma Jak wyglądały najnudniejsze wakacje w życiu? Tak. Zatęskniłam się na śmierć. Ale też… Przez chwilę byłam na końcu świata. Przez chwilę myślałam, że w ogóle go nie ma. Nauczyłam się uwielbiać spacery w deszczu. […]

...10...181920...