Stephen King – Serca Atlantydów

23 października 2007 Książka

Na każdą książkę przychodzi odpowiedni moment w życiu. Zawsze wiemy, że to właśnie ten, kiedy w ręce wpada książka, z której chciałoby się wypisać kilka cytatów. Ważnych i trafiających w samo sedno. I… Nie da się. Nie da się, bo okazuje się, że trzeba by przepisać całość. I czytać w kółko. Serca Atlantydów Stephena Kinga to jedno z tych opowiadań, na które trafiłam w bardzo odpowiednim czasie. O niczym. O bzdurach, które po nałożeniu na siebie […]

Cafe Żyrafa

09 października 2007 Kuchnia, Lifestyle

Całkiem niedawno w samym centrum mojego miasta otwarto lokal o wdzięcznej nazwie Cafe Żyrafa. Trzeba podkreślić, że w Zawierciu takie przedsięwzięcie wymaga nie lada odwagi i staje się całkiem sporym wyzwaniem… Pierwsze wrażenie po wejściu do środka? Raany, ile oni musieli na to wydać! A to za sprawą niesamowicie długiej trasy jaką trzeba pokonać, żeby wreszcie dostać się do środka. Cała klatka schodowa oprócz ozdobnego tynku w ciepłych kolorach ma […]

MyBlogLog + Yahoo

01 października 2007 Technologie

Czyli jak w środku przygody zmusili mnie do rozpoczęcia jej od nowa… Od dłuższego już czasu jestem dumną posiadaczką konta na MyBlogLog. Dzięki bardzo wygodnej opcji Remember me logowałam się do niego może dwa razy w życiu. Co nie przeszkadzało mi wcale aktywnie korzystać z dobrodziejstw serwisu. Możecie więc sobie wyobrazić jakie było moje zaskoczenie, kiedy dzisiaj ciasteczko nie zadziałało i zmuszona byłam do odwiedzenia strony logowania, a tam? Zastałam informację, że serwis […]

Byłabym okropną matką

26 września 2007 Lifestyle

Od dwóch dni mam w domu nowego mieszkańca. Właściwie mieszkankę. Ma dwa miesiące i może się pochwalić rodowodem Cane Corso. I tutaj kończą się wszystkie zalety. To prawda, że małe pieski są słodkie i kochane i śliczne i… co tylko każda mała dziewczynka jest w stanie wymyślić… ALE sytuacja przestaje być śmieszna, kiedy ktoś bez żadnego ostrzeżenia sprowadza do domu psa i na dodatek robi ze mnie pełnoetatową niańkę tylko dlatego, […]

Abonament na przyjaźń…

10 września 2007 Lifestyle

Mój najlepszy przyjaciel z czasów gimnazjum pobił samego siebie. Mijaliśmy się w samym centrum miasta i słysząc głośne i wyraźne: „Cześć” spojrzał jakby mnie pierwszy raz w życiu widział na oczy i po prostu nie odpowiedział… Dokładnie tego się bałam, kiedy ostatnio mówiłam mu: „Do widzenia”. Że za trzy lata przejdziemy obok siebie i nie będziemy nawet pamiętać, że się znaliśmy… W wielkim kontaście do sytuacji – uśmiechnęłam się […]

Jeszcze Mamy Rewolwery…?

08 września 2007 Lifestyle

Z kilkudniowej perspektywy. Z przemijającym dobrym humorem. Z ponownym oczekiwaniem. Po uświadomieniu sobie, że to tak naprawdę już był koniec… Przedłużmy tę noc jak się da Sumienia niegrzeczne łopoczą na wietrze Każdy wie to, co wiedzieć ma Jak wyglądały najnudniejsze wakacje w życiu? Tak. Zatęskniłam się na śmierć. Ale też… Przez chwilę byłam na końcu świata. Przez chwilę myślałam, że w ogóle go nie ma. Nauczyłam się uwielbiać spacery w deszczu. […]

Końce Świata

26 sierpnia 2007 Miejsca, Muzyka

Dzisiaj zaliczyłam co najmniej dwa. Zawsze myślałam, że Zawiercie jest brzydkim miastem. Ba! Nawet myślałam, że Katowice są brzydkie. Ale nie..! Wysiedlismy na Dworcu Widmie w Będzinie… Już wiem skąd holiłudzcy reżyserzy czerpią natchnienie do takich filmów jak Świt Żywych Trupów, czy Hostel! Naszym oczom ukazały się tradycyjne neopeerelowskie malowidła naskalne zwane również sprejowymi mazidłami… Mała zmiana pola widzenia i… Na ławce bardzo […]

Bridge to Terabithia [2007]

20 sierpnia 2007 Film

W ramach odpoczynku po nieprzespanej nocy, wpatrzyłam się w zawartość katalogu filmowego. Łapka wskaźnika trafiła na film-pierwszy-lepszy, którym okazała się produkcja Disneya – Bridge to Terabithia. Jak na Disneya przystało, głównymi rolami są dzieci, a ich wyobraźnia pozwala im przeistaczać szarą rzeczywistość w bajkowy świat pełen bladolicych księżniczek i dzielnych wojowników. Leslie i Jess pod hasłem „Keep your mind wide open” wprowadzają widza do magicznego królestwa po to tylko, […]

Dożynki?

20 sierpnia 2007 Szkoła

W ramach: „Każda okazja jest dobra” zebraliśmy się w kupę i spotkaliśmy na imprezie, pieszczotliwie zwanej powitalno-dożynkowej. I tak dożynaliśmy przez całą noc siedząc przy ognisku. Dym szczypał w oczy, a wódka wchodziła jak woda. Hitem był sok pomidorowy udający krwawą mery, a daniem głównym – pierogi ruskie na patyku. Po kilku kolejkach przestało przeszkadzać nawet „Co za przedszkole!” i na niektórych twarzach, po raz pierwszy od dłuższego czasu, […]

Z wyciąganym kabelkiem

12 sierpnia 2007 Lifestyle

Wieczór spędzony w towarzystwie informatycznym zwanym również PRO. Zapowiadał się bardzo niewinnie. Właściwie… W planach mieliśmy się razem nudzić. A tym czasem… Spotkał mnie pierwszy w życiu najprawdziwszy ROTFL! ano: Nieee… Ja jestem kompletnym dosofobem. Jak mam coś pisać w konsoli, to pierwszym odruchem jest znalezienie nakładki graficznej na daną operację… Szaci: Aaa… Bo ty jesteś zwykłym n00bem! Draco: Nie nie nie! Przecież […]

...10...181920...