Lifestyle

Zmiana adresu bloga

27 października 2012 Lifestyle, Technologie
Zmiana adresu bloga

Z okazji wewnętrznej potrzeby zmiany otoczenia i uproszczenia sobie choć tej części życia, zebrałam swoje manatki i przeprowadziłam się pod nowy adres. Blog najnowszy posiada jeszcze tymczasowy szablon i brakuje mu trochę treści zachęcającej do zatrzymania się na dłużej, ale  z czasem będzie coraz lepiej… Mam nadzieję, że zmiana adresu pociągnie za sobą pozytywną zmianę w częstotliwości publikowania nowych treści, bo z tym ostatnio u mnie kiepsko. Dzięki nieocenionej […]

Kobieto! Czego chcesz?!

01 listopada 2010 Lifestyle
Kobieto! Czego chcesz?!

Od każdego faceta, którego znam i który był kiedyś w związku z kobietą, słyszałam narzekania, że nigdy nie wiadomo jaki prezent można nam dać, czego właściwie chcemy, że nie mówimy o rzeczach, które trzeba zrobić, a potem się obrażamy, kiedy zrobione nie są, że miewamy zły humor nie wiadomo dlaczego, że… Zły humor i nie wiedzenie czego się chce, to stany wkurzające zarówno u facetów jak i u kobiet, ale! Kobiety mają wyjaśnienie w postaci […]

Przyjaźń użytkowa może?

07 marca 2010 Lifestyle

Choćbym nie wiem jak to od siebie odpychała, zauważam ten rodzaj znajomości, który z góry skazany jest na niebyt. Zaczynam w pełni rozumieć co miał na myśli jeden z tych najlepszych, kiedy kilka lat temu mówił: Przepraszam jeśli nie będę pamiętał waszych imion, ale no… Prawda jest taka, że za 3 lata każde z nas pójdzie w swoją stronę i już nigdy o sobie nie wspomnimy. Na spełnienie jego przepowiedni, co prawda, […]

Listopadowa myśloodsiewnia

13 listopada 2009 Lifestyle
Listopadowa myśloodsiewnia

Brak ludzi, brak światła, brak słońca, brak ciepła, brak kolorów, brak uśmiechu: jesień. Bo jesień wieszczów – ta złota – bywa we wrześniu. W październiku może troszeczkę ostatecznie. W listopadzie jesieni do złota bardzo daleko. Dżdżysto, szaro, smutno, mokro, zimno, ciemno. Tak jest w listopadzie właśnie. Ludzie nie mają czasu wyskoczyć na kawę, nie mają ochoty wyjść do baru, ani przystanąć pogadać. Deszcz pada, […]

Szkoła

15 stycznia 2007 Lifestyle

Wróciłam ze szkoły pierwszy dzień po chorobie i już zdążyłam się nabawić stanu okołodepresyjnego. Marnuję w tej placówce średnio 4 godziny dziennie. Dosłownie marnuję. Wcale nie mam tutaj na myśli uczenia się zbędnych rzeczy, czy wykonywania bezmyślnie ćwiczeń. Mam na myśli kompletne, całkowite i dosłowne nic nie robienie w złym tego zwrotu znaczeniu. O. Poniedziałki choćby. Albo może dzisiejszy poniedziałek. Z rana wita mnie PO, na którym to PANI PROFESOR […]

123