Wakacyjne TODO – 10 rzeczy, które zrobię

25 maja 2015 Miejsca

Zainspirowana ostatnim wpisem Kameralnej oraz wyjazdowymi marzeniami ChiliChilly postanowiłam zrobić swoją własną listę wakacyjnych TODO.
Jak wygląda mój plan na wakacje? Ano tak:

plan na wakacje

Spędzić kilka dni nad morzem – z książką i drinkiem

Może to trywialne, ale marzy mi się kilka dni kompletnego nicnierobienia.

Moja nauczycielka od polskiego z liceum zwierzyła nam się kiedyś, że ma swój własny wakacyjny rytuał: pierwszego dnia wakacji siada na krześle i nie robi nic. Cały dzień nie robi absolutnie nic. Właśnie w ramach celebracji tego pięknego wakacyjnego okresu. To właśnie jest mój plan: morze, piasek, książka. Zero komputera, zero telefonu, zero kontaktu ze światem zewnętrznym.

Zwiedzić mołdawskie winnice

Odkąd dowiedziałam się, że w Mołdawii są piwnice winne, które zwiedza się jadąc własnym samochodem, uznałam że takiej okazji nie można przepuścić. Tak – Mileştii Mici to miejsce, które zdecydowanie chcę zobaczyć. A że przy okazji w kraju jest ciepło i zapewne jak w całym regionie mają cudowne jedzenie… ;)

Mileştii Mici - winnice w Mołdawii
Winnice w Mołdawii
fot. ze strony Mileştii Mici

Zdobyć kolejny szczyt Korony Europy – Alpy Julijskie strzeżcie się!

Poprzeczka ustawiona jest z roku na rok coraz wyżej jeśli chodzi o zdobywanie przeze mnie kolejnych szczytów Korony Europy. Po odwiedzeniu tych spacerowych przychodzi pora na te bardziej wymagające – tym razem będzie to Triglav 2 864 m n.p.m., czyli najwyższy szczyt Słowenii.

Spędzić noc przy ognisku

Tak po prostu. Ktoś w tle może grać na gitarze. Ważne, żeby był śpiwór, ciepło i ognisko. Taki mikroplan ;)

Przeżyć tydzień jedząc wyłącznie owoce i warzywa

Lato to chyba najlepszy moment na takie eksperymenty. W sklepach jest cała gama pachnących owoców i warzyw, którymi można się objadać nawet bez gotowania.

Biegać, chodzić i jeździć na rowerze

…Przy każdej możliwej okazji. Bo nic tak nie mobilizuje do ruchu jak piękna pogoda!

Tak oto mam zarówno motywację, jak i plan na wakacje, czy może raczej najbliższe 3-4 ciepłe miesiące. A Wy? Robicie plany, czy wasze wakacje to zawsze decyzja last-minute?

Share with friends:

  • Moje punkty obowiązkowe na najbliższe wakacje to:
    – minimum jeden szczyt do Korony Europy – maksymalnie trzy :)
    – piwnice winne – tutaj pełna zgoda!
    – powtórka najwyższego szczytu Mołdawii (przy okazji poprzedniego punktu)
    – przynajmniej 2 tygodnie marszu po polskich górach
    – kilka dni wycierania się po bunkrach, schronach i starych instalacjach w okolicach Trójmiasta
    Rower? Może trochę :)

    • Radio kolego. Nie zapomnij zabrać radia!

      • Właśnie myślę o zakupie nowego akumulatora, więc jest szansa!

        • Do FT-817?
          Nawet nie myśl o oryginale.
          Ja mam 8x sanyo eneloop wsadzone w koszyczek. Przecinasz jednen kabel i radio myśli że to fabryczny pakiet.
          Jedyna niedogodność to konieczność dwukrotnego ładowania (pojemność pakietu jest znacznie większa).

          Za kilkadziesiąt zł masz 2200 mAh

          • Bez przesady… chcę coś kupić do FT60 albo VX8GR :)
            FT-817ND ma nadal status – do sprzedania!

  • Moim celem na wakacje jest zdobyć Rysy, a wyjazd już w lipcu :)

  • Dziękuję bardzo. Mam ogromną nadzieję, że uda się zrealizować cały plan :)

  • Życzę powodzenia w realizacji wymierzonego planu :)

  • Świetne plany, życzę 100% realizacji :)) U mnie na pewno będzie spokojniej :)

  • Plany bardzo w moim stylu:) i najlepiej, że wszystko dotyczy spędzania czasu na powietrzu co też bardzo lubię:)
    Wakacje to bardzo przyjemny czas na takie plany i dobry humor.

  • te winnice można zwiedzać samochodem? Brzmi ciekawie, ale to musi być ogromna powierzchnia. Ciekawi mnie jak to wygląda.