Co znalazłam pod choinką? Prezent idealny!

30 grudnia 2014 Lifestyle

Prezent idealny to jest to co znalazłam pod choinką. Stworzenie listy prezentów inaczej niż na ostatnią chwilę było strzałem w dziesiątkę!

Swoją drogą… Zawsze fascynowało mnie kto komu przynosi prezenty.

W Zagłębiu dostawaliśmy podarki bożonarodzeniowe „pod choinkę” albo „na gwiazdkę”. Tymczasem tuż za płotem: na Śląsku niektóre dzieciaki dostają prezenty od Gwiazdora. Słyszałam, że dalej na wschód pod choinkę zagląda Dziadek Mróz, a w Łodzi (podobno też w Warszawie) przez komin przeciska się sam św. Mikołaj!

Ciekawe, czy ktoś kiedyś zrobił mapę takich darczyńców…

Ale do rzeczy! Jaki idealny prezent dostałam?

Prezent idealny w praktyce
Prezenty, które znalazłam pod choinką
  1. Waga kuchenna
    Na mojej liście prezentów nawet nie była porządnie opisana, ale moja mama doskonale wiedziała jaka waga potrzebna jest w każdej kuchni!
  2. Puchaty szlafrok
    Taki prawdziwie puchaty. Już nigdy nie będzie mi zimno po kąpieli!
  3. Językowa torba na zakupy
    Koniec z narzekaniem, że chodzę po ulicach jak lump i noszę zakupy w torbie, która wygląda jakby zaraz miała się rozpaść.
  4. Książki
    W tej kategorii będę się uczyć robić idealne zdjęcia i…
    Nareszcie mogę na półce postawić całego Wiedźmina! Mojego własnego! ^^
  5. Biżuteria
    Tutaj znowu podział na dwie kategorie, bo wśród moich prezentów znalazła się zarówno dokładnie taka jakiej sobie życzyłam, jak i taka, która idealnie wpasowała się stylem w mój gust, a obdarowująca wprost powiedziała, że wyciągnęła średnią z listy życzeń ;)

A Wy? Co dostaliście na gwiazdkę?

Share with friends:

  • U mnie tym razem obyło się bez listy prezentów (chce.to [*]), za to wszyscy Mikołaje po prostu pytali, co chciałabym dostać ;) Odpowiadałam skromnie i „mniej więcej”, ale i tak właściwie wszystkie prezenty trafione :)
    Z internetowymi listami trochę jest tak, że działają w towarzystwie, które jest „w temacie”, ale np.: moja mama w życiu by tego nie ogarnęła.

    Więc mam wymarzone perfumy, sokowirówkę (serio!) i parę innych fajnych gadżetów ;)

    • Moja rodzina jest „wytresowana”. Każde pokolenie wie gdzie szukać moich zachcianek :D

      Bardzo mi to ułatwia sprawę, bo nikt nie pyta, czego bym chciała i nie muszę wymyślać na poczekaniu. A to zawsze największy problem: przypomnieć sobie, co ja właściwie chciałam ;)

  • Ja dostałem całkiem niezły zestaw prezentów, ale i tak cały czas zbieram się do zrobienia swojej „chcę listy”. Wynika to głównie z tego, że co chwilę przychodzi mi coś nowego do głowy, a po chwili zapominam :)

    • Trzymam kciuki za tworzenie listy z prawdziwego zdarzenia, bo każda Twoja okazja prezentowa to dla mnie wielkie przypominanie Ci o tym, że nikt nie wie co Ci podarować ;P