Cycki Donatana vs. tyłek Nicki Minaj

22 września 2014 Muzyka

Jednym ze skutków mojego niedawnego wyjazdu poza granice kraju jest niewątpliwie uaktualnienie wiedzy na temat światowych list przebojów. Zdecydowanie TOP 1 odkryć jest bijący rekordy popularności teledysk Nicki Minaj. Jedna myśl na jego temat nie daje mi spokoju…

Zgodnie z doniesieniami New York Post teledysk Anaconda pobił rekord kanału Vevo: został wyświetlony 19.6 mliona razy w ciągu 24 godzin od publikacji. Wiadomo, że Stany Zjednoczone i ich popkultura żyją własnym życiem, więc ta statystyka nie musi na nikim robić wrażenia, ale…

Moje małe wakacje spędzałam w Belgii (przyp. autora: to wciąż Europa), gdzie tenże teledysk również bije rekordy popularności. I teraz nasuwa się pytanie… Jak TO:

…Może być super seksi teledyskiem do super popularnej piosenki, podczas gdy to:

…Zgodnie ze standardami europejskimi (wyrażonymi bardzo głośno na tegorocznej Eurowizji) jest pornografią?

Inni trafili tutaj wpisując:

  • nicki minaj tyłek

Share with friends:

  • Hmm zauważyłam, że dupa to ostatnio bardzo popularny temat piosenek z zachodu. Ass Awareness Month czy co? ;)

    Nie, żebym miała coś przeciw pośladkom ;)

  • Zmora

    Mnie bardzo zastanawia, dlaczego takie piosenki są hitami, podczas gdy jest tu zero linii melodycznej, zero PRAWDZIWYCH instrumentów użytych do wytworzenia tego czegoś i eh.. To już nie jest muzyka… Lepiej już gra transformator Tesli :)

    • Ja doszłam do wniosku, że wszystkie te hiciory się sprzedają, bo świetnie się nadają do podłożenia do nich mocniejszego bitu i na dyskotekę jak znalazł, a potem ludzie w ramach wspominek z soboty słuchają oryginału… ;)

    • Czekając na sobotę…

  • Może tyłek Minaj to coś zwykłego, polskie cycki to jednak coś więcej :D

  • johan

    Fajny tylek nie powiem

    Edit: Spam link usunięty

  • Od zawsze standardy UE były jakieś chore- donatan i słowianki to pornografia tak samo jak pomidor to owoc, a ślimak to ryba :)

  • Ba, tak to już jest. A juesej więcej dozwolone ;) …a raczej z usa, ludzie kochają amerykę… tylko za co?