Wielki Gatsby [2013] – Rewia barw, przerysowanych scen i kontrastującej muzyki!

31 maja 2013 Film
Wielki Gatsby
Wielki Gatsby © Filmweb.pl

Wielki Gatsby to najnowszy obraz Baza Luhrmanna (to ten od Moulin Rouge!Romeo i Julia). Właśnie obraz jest bardzo dobrym słowem na określenie tego dzieła!

Treść opowieści o Wielkim Gatsbym napisana w 1925 r. przez Francisa Scotta Fitzgeralda przez cały czas pozostawała jakby w tle formy, w jakiej została przedstawiona… Rewii barw, przepięknym strojom i perfekcyjnym kadrom towarzyszyły komiksowo wręcz przerysowane miejsca, postacie i uwydatnione atrybuty, jakie im towarzyszyły. Cytrynowo żółty Rolls-Royce Gatsbiego (Leonardo DiCaprio), należący do Daisy (Carey Mulligan), pierścionek z ogromnym kamieniem, szaro-czarna i do bólu ponura Valley of Ashes ze swoim wymownym bilbordem mającym być po prostu reklamą okulisty, a sprawiającym wrażenie górującego nad miastem wzroku Wielkiego Brata…

Należy z całą pewnością wspomnieć o zaskakującej ścieżce dźwiękowej towarzyszącej filmowi! Ta interpretacja powieści z początku XX wieku sprawiła bowiem, że goście niezapomnianych, kolorowych bali u Gatsbiego bawili się przy utworach Jay-Z, Beyonce, Florence & The Machine i wielu innych jak najbardziej współczesnych artystów. Kontrast mody oraz kroków tanecznych lat 20. i współczesnej muzyki choć absurdalny – robi niesamowite wrażenie!

Wielki Gatsby
Wielki Gatsby © Filmweb.pl

Film naprawdę trudno ocenić jako całość. W kategorii ekranizacji klasycznej moralizatorskiej powieści – ba! lektury szkolnej w USA – obraz raczej nie ma szans na osiągnięcie wysokiej oceny. Przesłanie, dzięki któremu oryginalny Wielki Gatsby znalazł się na liście 100 najważniejszych książek XX wieku zostało tutaj zepchnięte na drugi plan, ale jest to jak najbardziej celowy zabieg…

W kategorii filmu jako takiego dzięki kontrastom, przepięknym obrazom, od początku do końca przerysowanej teatralnej grze aktorskiej, wspaniałej scenografii i klimatycznemu przedstawieniu życia i strojów biznesmenów z okresu międzywojennego obraz ten prawdziwie mnie zachwycił.

Ciągle nasuwają się porównania z niedawno obejrzanym filmem Kochankowie z Księżyca, którego sensem również były obrazy, kolory i kadry, a fabuła miała być drugoplanowa. Mimo tylu podobieństw tamten zupełnie nie przypadł mi do gustu, a Wielki Gatsby i jego obrazy, kolory i kadry otrzymują zdecydowanie wyższe noty… 7/10 w skali Filmwebu to moja ostateczna ocena.

Dla tych, którzy jeszcze nie mieli okazji zobaczyć, polecam wybrać się do kina i samemu sprawdzić! :)

Share with friends:

  • Joasia

    Wybieram się na Gatsby’ego za kilka dni. Zastanawiam się jak ta ekranizacja wypadnie na tle poprzedniej (z Robertem Redfordem w roli głównej), która spodobała mi się bardzo.

    Swoją drogą… mam ochotę wreszcie przeczytać książkę, na podstawie której nakręcono te filmy ;-)

  • oto

    Zapowiada się bardzo ciekawie

  • aarraa

    Ciekawa jestem czy mi się spodoba, chętnie obejrzę.

  • Wielki Gatsby zrobił na mnie piorunujące wrażenie, nie tylko scenografia, ale też ciekawa fabuła, zdecydowanie dająca do myślenia, oraz gra aktorska. Leonardo jak zwykle w formie, zaskoczył mnie natomiast Tobey Maguire, pokazał, że potrafi grać inne role niż Spidermana :)

  • DiCaprio jak zwykle pokazał klasę. Uwielbiam jego grę aktorską.

  • Myślłem że odpuszczę sobie Gatsbiego, ale po przeczytaniu Twojej recenzji chyba jednak się skuszę :) Uwielbiam epickie opowieści z pięknymi kadrami.

  • Czekam na ten film od dawna, pora wybrac się do kina!

  • Ola

    Właśnie jutro jedziemy do kina:-)

  • Krenyyk

    Nie był to za ciekawy film. W połowie tak na prawdę reżyser nie wiedział jak pociągnąć dalej akcje no i wyszło to co wyszło nawet nie wiem jakim rodzajem ten film nazwać…