Purée z dyni

12 listopada 2012 Kuchnia

W moim ostatnim wpisie o tym jak zrobić dżem z dyni wszystkie konfitury oparte były na purée. Zasadniczo zrobienie takiej papki to już 3/4 sukcesu… Nasuwa się więc ważne pytanie: jak właściwie zrobić purée z dyni?

Purée z dyni
Purée z dyni

Generalnie są dwa sposoby. Obydwa są równie czasochłonne jednak znacząco się różnią i każdy może wybrać wygodniejszy dla siebie.

Purée z dyni Sposób 1

Dynię umyć dokładnie, pokroić na ćwiartki lub trochę mniejsze kawałki i oddzielić od pestek. Takie kawałki włożyć do nagrzanego do 200 ºC piekarnika i piec przez około 30 minut.

Po lekkim przestudzeniu używając łyżki zebrać  ze skóry miąższ dyniowy  i przełożyć do garnka.

Następnie rozgnieść widelcem, pałką do gniecenia ziemniaków lub zmiksować blenderem.

Voila puree z dyni gotowe.

Purée z dyni Sposób 2

Dynię umyć dokładnie, oddzielić od pestek i obrać ze skóry. Następnie pokroić na grubą kostkę.

Do garnka nalać trochę wody – tak aby przykrywała dno. Dynię gotować od czasu do czasu mieszając przez około 30 minut.

Następnie rozgnieść widelcem, pałką do gniecenia ziemniaków lub zmiksować blenderem.

Gotowe!

Puree z dyni można wykorzystać od razu (do dżemu dyniowego, babeczek, ciasta, zamiast ziemniaków do obiadu) lub zamrozić – na pewno nie zmieni już swojej konsystencji i przede wszystkim nie zajmuje w zamrażalniku tyle miejsca co cała dynia!

Share with friends:

  • Ooo, jak tu teraz ładnie i jeszcze puree z dyni. Na pewno będę zaglądał częściej :)

  • Ola

    Do Twoich sposobów mogę dodać jeszcze jeden swój – gotowanie dyni na parze! Dzięki temu puree jest ciut mniej wodniste.
    Pozdrawiam!

    • O na ten sposób nie wpadłam. Spróbuję przy kolejnej dyni, która wpadnie mi w ręce. W sumie wyobrażam sobie, że jest nawet mniej czasochłonny niż ten z gotowaniem w garnku, bo nie trzeba mieszać ;)

  • Allebloger

    I tak moja żona robi najlepsze dania z dyni… :P

  • AQWA

    Ja używam pierwszego wpisu tylko że po przestudzeniu wrzucam do miksera. Lubię tę papkę jak to określiłaś czasami robię jak by placki „ziemniaczane”

    • Słyszałam już kiedyś, że takie placki są całkiem niezłe. Przy najbliższej okazji sprawdzę, czy mnie również przypadną do gustu :)

  • Ja robię według drugiego przepisu, tylko że zazwyczaj dodaję jeszcze jakies inne warzywka i potem to wszystko miksuje blenderem. To jest taki rodzaj zupki z dyni.