Finansometr ING

23 czerwca 2012 Technologie
Finansometr
Obraz ze strony ING

ING Bank Śląski chwilę temu zaserwował swoim klientom nową usługę: Finansometr ING. Ma ona pomagać w zarządzaniu finansami i na bieżąco śledzić strukturę domowych wydatków.

Zawsze wydawało mi się, że bankowi zależy raczej na beztroskim trwonieniu pieniędzy i zaciąganiu kredytów przez jego klientów, a tu proszę: Finansometr!

Przy płaceniu kartą bądź przelewem narzędzie do zarządzania finansami inteligentnie dopasowuje nasze wydatki do jednej z kategorii:

Kategoryzacja
Obraz ze strony narzędzia Finansometr ING
  • Rachunki i media
  • Zakupy podstawowe
  • Finanse
  • Rozrywka
  • Zdrowie
  • Samochód
  • Dom
  • Edukacja
  • Podatki i opłaty
  • Firma
  • Transfer wewnętrzny

Automatycznie dopasowaną kategorię zawsze można zmienić na inną predefiniowaną przez bank lub dodać własną. Jest też możliwość ręcznego dodawania transakcji gotówkowych…

Całokształt swoich wydatków oglądam właśnie na kolorowych wykresach i w przejrzystych tabelkach. Przemawiają do mnie zdecydowanie bardziej niż sterta paragonów z osiedlowego sklepu piętrząca się na biurku ;)

W jakim stopniu Finansometr ING może być przydatny?

Dla osoby, która do tej pory nie interesowała się swoimi wydatkami? Zapewne w znikomym… Przed poprawieniem automatycznego przyporządkowywania transakcji do odpowiednich kategorii raporty finansowe średnio przedstawiają rzeczywistą strukturę osobistych wydatków…

Dla mnie? No cóż… Zawsze łatwiej uporządkować dwie, czy trzy automatycznie przypisane kategorie w bankowej aplikacji niż ręcznie wklepywać swoje zakupy do zewnętrznej aplikacji. Planuję przetestować nową usługę banku i sprawdzić, czy moje finanse czymś mnie zaskoczą ;)

Testowa wersja Finansometru dostępna jest od marca.
Korzystał z niej już ktoś z Was? A może macie porównanie z innymi aplikacjami tego typu?

Share with friends:

  • Hołek

    Całkiem to ciekawe. Szkoda, że w ING. Swoją drogą, skoro już to przetestowałaś – da się eksportować posortowane dane na zewnątrz? Bo zakładam, że jakieś głębsze analizy nie są dostępne w takiej aplikacji.

    • Niestety twórcy nie przewidzieli eksportu danych do jakiegokolwiek użytecznego formatu.

      Udało mi się dokopać jedynie do generowania PDF z raportem, ale na tej podstawie głębszych analiz się nie zrobi…

  • Proces porządkowania swojej osobistej sfery finansowej warto zacząć od solidnego planu! Zaplanujmy swój budżet domowy na jeden tydzień, jeden miesiąc i jeden rok. Czy wiecie, że jeśli każdy z Waszych domowników (zakładając, że tworzycie czteroosobową rodzinę) oszczędzi codziennie 1 złotówkę, to już po roku będziecie mogli cieszyć się oszczędnościami w wysokości 1500 złotych? Zebrane oszczędności pozwolą Nam na np. rodzinne wakacje pod namiotem! Jak obniżyć rachunki za prąd? Oto moje sposoby : A Wasze?

  • Myślę, że jest to bardziej narzędzie dla PR banku. Na zachodzie działa to od lat, a system ten byłby skuteczny gdyby był połączony ze sprawną aplikacją na smartfona. Szkoda, że pomimo posiadania takich informacji na temat klienta, banki nadal pożyczają klientom ogromne kwoty bez ponownego sprawdzania ich zdolności kredytowej. Ilu z nas dowolny bank zaproponował w systemie internetowym „super ofertę” przygotowaną specjalnie dla nas. Wystarczy kliknąć by zatwierdzić chęć skorzystania z pożyczki i już mamy na koncie kilkadziesiąt tysięcy pożyczki. To bardzo kusi i niestety takie akcje banku często doprowadzają do takiego zadłużenia, że nie jesteśmy w stanie spłacić naszych długów. Doprowadza to do utraty płynności finansowej i pozostaje nam jedynie szukanie pomocy jak wyjść z długów, a w skrajnych przypadkach zaczyna nas interesować upadłość konsumencka.

    Dlatego system ING, jest ciekawym dodatkiem do konta, jednak tylko dodatkiem. Nie można w pełni ufać takim aplikacjom bankowym, trzeba zachować zdrowy rozsądek.

  • Podobną funkcje ma konto w mBanku, ale….
    Takie dane są przede wszystkim bardziej pomocne bankowi by wiedział na co wydajemy niż nam. Gdybym za wszystkie zakupy płacił kartą i to zawsze ta samą to może miałbym jakiś podgląd sytuacji, ale tak nie jest. Czasami płace kartą X czasami Y a czasem gotówką i w takiej sytuacji to narzędzie jest bezużyteczne. A gdy się okaże, że wydałem więcej niż mam (tylko pozornie, bo bank nie widzi innych moich kont i gotówki) to już szykuje super ofertę pożyczki. Tak więc reasumując – dla mnie narzędzie takie jest niefunkcjonalne.

  • Osobiście często korzystam z tej funkcji jaką daje bank. A jeżeli chodzi o Twój blog – jak nie obniżysz jakości, masz we mnie stałego czytelnika!

    • Dziękuję za miłe słowa. Jak widzisz po datach moich wpisów na blogu zdecydowanie idę na jakość, a nie ilość, więc z całą pewnością mogę Cię powitać w gronie moich czytelników :D

  • Grzesiek98

    Tych sposobów jest wiele tak naprawdę tylko trzeba wiedzieć co i jak, albo samemu się za to zabrać albo też zgłosić do specjalistów jak na przykład [url]http://protektorzy.pl[/url] Nie tylko o budżet firmy należy dbać ale także o prywatny profesjonalnie.