Grzegorz Kopaczewski – Global Nation. Obrazki z czasów popkultury

26 stycznia 2009 Książka, Lifestyle

Przeczytamy książkę z przesłaniem.

Bo w taką pogodę raz na zawsze odkryć można wyższość glanów nad oficerkami damskimi koloru brąz. Kiedy idziesz w brudnych od błota i soli oficerkach damskich koloru brąz ludzie patrzą na ciebie jak na ostatniego flejtucha, kiedy zaś spacerujesz w ujebanych błotem glanach ludzie wiedzą, że tak ma być, a jak nie wiedzą, to znaczy, że niegodni są twojego przejmowania się ich zdaniem.

Wyższość kurtki w kolorach wojskowej ziemi nad czarnym płaszczem damskim jest również w taką pogodę niezaprzeczalna. Roztarta ziemia na płaszczu wygląda jakby ktoś cię pobił i zostawił w rowie. Ślady z trawy na kurtce koloru wojskowej ziemi wyglądają naturalnie i nie widać na niej odbitego nosa twojego ukochanego psa. I dopiero po oddaniu jej do pralni widać, że jej kolorem była olifka.

Purple skies, Devil eyes, Hypnotize
Little lies, Compromise, Fireflies
Samurais, parasite, fly by night, after life, materialize
Look alike, stereotype, do or die, lullaby, black and white

P.O.D. – Revolution

Bo czasami w ramach osobistej myśloodsiewni potrzebujesz mieć w uszach zbyt głośny zgiełk nic nie znaczących(?) słów. I kompletnie cię nie obchodzi, że wyglądasz jak idiota niemo śpiewając od dawna znane na pamięć utwory. Nawet jeśli nie masz na nogach glanów.

I uświadamiasz sobie, że kilka lat temu o tej porze Przyjaciel uspokajał cię Rage Against The Machines – ironicznie – Calm Like a Bomb.
A po głowie mimo zgiełku ciągle tłucze się Zion (Fluck). Ot tak.

I przeczytasz książkę z przesłaniem.

I jeśli poprzedni wpis nie miał szansy znaleźć się na blipie tak ten prawdopodobnie powinien być mailem…

Share with friends: