Fed up with…

08 czerwca 2007 Lifestyle

anoriell – a co, wolisz zebysmy sie wszyscy koffali i w ogole? nie przejdzie, wszyscy wola sie rzucac sobie do gardel za nic :/

D4rky

W ramach popadania ze skrajności w skrajność, proszę państwa.
Najpierw narzekaliśmy, że Riddle się panoszy i jest wannabe mesjaszem ‚naszego blogowego grajdołka.’. Później narzekaliśmy, że jest nudno i jakis taki zasój na jogu nastał. Na głównej nie było co czytać, a wpisy techniczne zostały pożarte przez jednolinijkowce. Jeszcze troszkę w przyszłość i narzekaliśmy, ze techblog sux, bo nie wszyscy mogą się na nim wyrazić. Jeszcze wczoraj narzekaliśmy, że na głównej jest zbyt wiele wpisób nie-na-poziom-0 (i tak powstał blocker…)
Dzisiaj jak to w każdej internetowej społeczności, wszyscy mają dość narzekania na początkujących joggerowiczów, nawet mają dość narzekania na laski z chcicą.
Dzisiaj wyzywają samych siebie niezależnie od wieku, stażu i treści wpisu.

W związku z czym wnoszę o przemyślenie sprawy i zastanowienie się, czy to główna potrzebuje zmian, czy to ‚nowi’ potrzebują edukacji, czy to zerowy potrzebuje moderacji, czy może my sami powinniśmy nauczyć się patrzeć na niektóre rzeczy z przymrużeniem oka? A może po prostu powinniśmy się przyznać przed sobą, że nie chodzi nam wcale o porządek, ład i jedyną-i-słuszną-sprawę, ale o to, żeby było się z kim posprzeczać i wyładować emocje pod koniec ciężkiego dnia w pracy/szkole.
Powinniśmy?

Share with friends: